WYSTAWA: ŁOWICCY PRYMASI
Muzeum w Łowiczu zaprasza na wystawę
ŁOWICCY PRYMASI
PORTRETY ARCYBISKUPÓW GNIEŹNIEŃSKICH W ZBIORACH ŁOWICKICH
Wernisaż w dniu 20 kwietnia 2011 r. o godz. 19.00
Wystawa pod Honorowym Patronatem
Jego Ekscelencji ks. prof. dr. hab. Andrzeja F. Dziuby Biskupa Łowickiego
Wystawa prezentuje zachowane w zbiorach łowickich portrety arcybiskupów gnieźnieńskich (XVII - XIX w.), związanych swoim mecenatem z Łowiczem. Zabytki pochodzą ze zbiorów Bazyliki Katedralnej w Łowiczu, Klasztoru Sióstr Bernardynek w Łowiczu, Kolegium Ojców Pijarów w Łowiczu, Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu oraz Muzeum w Łowiczu.
Wystawa czynna do 30 czerwca 2011 r.

Chrześcijaństwo w swych dziejach historio-zbawczych, przy całej nadprzyrodzoności, jednocześnie zawsze wpisane jest w konkretny czas i miejsce. Niesie w sobie i z sobą bogactwo ludzi; swoich ochrzczonych członków, często owocnie umacnianych i innymi sakramentami, zwłaszcza Eucharystią. To są najważniejsze znaki łaski wydoskonalające człowieka wiary. Tworzy to szczególne napięcie pielgrzymowania, które jest żywym i zarazem ziemskim, spotkaniem rzeczy Bożych i ludzkich; one się twórczo przeplatają tak w kategoriach wiary jak i znamionach doświadczanych ludzkimi zmysłami, rozumem i sercem. Taki jest po prostu człowiek.
Ta droga pielgrzymowania, droga budowania Królestwa Bożego na ziemi, którego pełnia dopiero objawi się, wymaga osobowego zaangażowania, ale nie tylko indywidualnego, lecz zawsze we wspólnocie ludu Bożego Nowego Przymierza, we wspólnocie Kościoła. Przybiera ono szczególne znamiona Kościołów lokalnych, diecezjalnych czy regionalnych, a nawet narodowych, zwłaszcza w ramach poszczególnych Konferencji Episkopatu. Oczywiście, w tym kontekście nie można jednocześnie nigdy zapomnieć o uniwersalności Kościoła, o owym obejmowaniu wszystkich czasów i narodów (por. Mt 28,19).
Chrześcijaństwo w Polsce jest taką jednostkową wspólnotą wiary, ale jednocześnie wpisaną w miejsce, dlatego mówi się czasem o Kościele, który jest w Polsce, który jest nad Wisłą. To dynamiczna rzeczywistość, trwająca w swych strukturach już od 966 roku, a więc chrztu księcia Mieszka I i jego żony Dobrawy. To niezwykłe bogactwo dziejowe, niezwykłe znamiona trwania i rozwoju wiary rozpoczęły się w „chrzcie narodu”. Dynamika otwarcia się ku łacińskiej Europie chrześcijańskiej uczyniła realnymi wielkie nadzieje pierwszych władców, dała szczególnego ducha młodej wspólnocie jawiącej się na kartach politycznych Europy. Oto w tym geście chrztu św. wiele aspiracji rodzącego się narodu Polan stawało się realnymi.
W Kościele w Polsce, od Zjazdu Gnieźnieńskiego w roku 1000, szczególna rola przypadała stolicy metropolitalnej w Gnieźnie; zresztą przez wiele wieków jedynej, wraz ze stolicami sufragalnymi w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu, a obejmującej swym zasięgiem terytorialnym całą Rzeczypospolitą. Szczególnego znaczenia nabrała Gnieźnieńska Stolica od czasów abp Mikołaja Trąby (+1422), który podczas soboru w Konstancji (1414-1418) uzyskał dla siebie i swoich następców godność Prymasa Królestwa Polskiego (Primas Regni). Jego pozycja w Kościele w Polsce jeszcze bardziej się umocniła, a w pewnym sensie także i w strukturach narodowo-państwowych. Z czasem Prymasi Polski uzyskali dalsze przywileje, a niektóre utrwaliły się na zasadzie zwyczajów kościelnych czy królewskich.
Ze względu na szczególną rolę kościelno-państwową Prymasi Polski od początku związali się szczególnie z Łowiczem. Bowiem już w 1433 abp Wojciech Jastrzębiec (+1436), drugi Prymas nadał lokalnemu kościołowi tytuł kolegiaty, która stała się de facto katedrą dla rezydujących w Łowiczu arcybiskupów gnieźnieńskich. W niej Prymasi interrexi przyjmowali posłów i ambasadorów przy dworze królewskim. Kolegiata stała się także z czasem dostojną nekropolią, a zarazem mauzoleum dwunastu Prymasów oraz wielu innych dostojników kościelnych i świeckich.
Galerię zapoczątkował abp Jan Przerębski (+1562) i bezpośredni jego następca abp Jakub Uchański (+1581), pierwszy interrex. Z początku XVII w. spoczywa tutaj abp Jan Tarnowski (+1604). Bardzo związany z kolegiatą był abp Henryk Firlej (+1626), któremu Łowicz zawdzięcza wspaniały relikwiarz św. Wiktorii, patronki diecezji. Kolejni dwaj Prymasi także spoczywają w katedrze: abp Jan Wężyk (+1638) i abp Jan Lipski (+1641).
Z II połowy XVII w. spoczywają tutaj trzej kolejni Prymasi: abp Andrzej Leszczyński (+1658), abp Wacław Leszczyński (+1666) i abp Mikołaj Prażmowski (+1673). Natomiast z połowy XVIII w. spoczywają następujący po sobie abp Krzysztof Szembek (+1748), abp Adam Komorowski (+1759), który uzyskał od papieża Benedykta XIV dla siebie i następców przywilej noszenia purpurowych szat oraz abp Władysław Łubieński (+1767), który piastował urząd interrexa w ostatnim bezkrólewiu. Warto wskazać jeszcze na portrety innych Prymasów Polski, którzy byli szczególnie związani z Łowiczem: abp Jan Gruszczyński (+1473), abp Maciej Łubieński (+1652), fundator nowej kaplicy Jasnogórskiej, Stefan Michał kard. Radziejowski (+1705), abp Stanisław Szembek (+1721), abp Teodor Potocki (+1738), abp Michał Poniatowski (+1794) oraz abp Ignacy Krasicki (1801).
Oto wielcy świadkowie historii Kościoła i Polski spoczywający w katedrze łowickiej oraz ci utrwaleni na portretach. Każdy z nich niesie czas swej prymasowskiej posługi, która w zasadniczym stopniu spełniona była właśnie w Łowiczu. Oni tutaj zapisali czas swego życia i oddania Kościołowi oraz Ojczyźnie. Dlatego z czcią i szacunkiem przyjmujemy ich wolę spoczynku i oczekiwania zmartwychwstania właśnie w naszej katedrze i naszym mieście. To nakłada na nas także wielorakie zobowiązania.
Warto zawsze pamiętać, że zwłaszcza w czasach niewoli i utraty suwerenności oraz niepodległości rola Prymasów Polski stawała się wręcz opatrznościowa, nie tylko na płaszczyźnie ściśle religijnej. Często stawali się oni pewnymi zewnętrznymi symbolami i zarazem nośnikami trwałości Rzeczypospolitej. To było podejmowanie zadania, które jakby nakładała na Kościół bieżąca dramatyczna rzeczywistość, takie też było szerokie oczekiwanie narodowe, w ojczyźnie i wśród rodaków rozproszonych po całym świecie.
Prezentowane obecnie w Muzeum w Łowiczu portrety Prymasów Polski związanych w szczególny sposób z Łowiczem jawią się jako wyjątkowo znaczący element ukazujący dzieje Polski i Kościoła w Polsce. Bogactwo zapisane w ich życiorysach ma bardzo często wielorakie konotacje, mniej czy bardziej wyraźne, z życiem społecznym, kulturowym a nawet politycznym. Można zatem sądzić, że zasługują na prowadzenie bardziej kompleksowych badań, zwłaszcza w naszym mieście. Byłoby to ważnym wkładem w głębsze rozpoznawanie, zwłaszcza ich wielorakich misji w dziejach Polski oraz Łowicza. Każdy z nich żył w swoich czasach i okolicznościach i to z pewnością rzutowało na ich posługę Prymasa Polski. Jednak pod żadnym pozorem nie można jej sprowadzać do działalności stricte politycznej. Była to bowiem posługa prymasowska, w całym swym dostojeństwie i powadze, a jednocześnie zaofiarowana w Kościele i dla Kościoła, wybijała się w swym zaangażowaniu ponad doraźne myśli, sugestie czy pragnienia.
Pragnę wyrazić wdzięczność pani mgr Marzenie Kozaneckiej - Zwierz, dyrektorowi Muzeum w Łowiczu oraz ks. kan. mgr Stanisławowi Majkutowi, dyrektorowi Archiwum Diecezji Łowickiej za przygotowanie wystawy. Jest to dobry znak wspólnej odpowiedzialności i zatroskania o prezentację i promowanie zbiorów naszej kultury. To są wspaniałe wizytówki Łowicza.
Łowicz, dnia 2 kwietnia 2011 r. Bp Andrzej F. Dziuba